Inspiracje

Pani tak z własnej inicjatywy? – dlaczego udział w treningu interpersonalnym jest niekiedy zaskoczeniem

Jakiś czas temu miałam okazję uczestniczyć w treningu interpersonalnym. Czy osoby spotykające się w pracy z ludźmi wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi? Z moich obserwacji wynika, że to ciągle pojęcie enigmatyczne, owiane tajemnicą. Co to właściwie jest? Po co to komukolwiek potrzebne? Oto moje spostrzeżenia na temat treningu interpersonalnego.

Tylko amatorzy rozwoju osobistego wybierają się na trening interpersonalny – czyżby?

Standardem jest to, że w większości do udziału w treningu zgłaszają się osoby pełniące rolę terapeutów, trenerów, facylitatorów, konsultantów organizacji, czyli pracujący w szeroko pojętym sektorze usług rozwojowych. Tym razem było inaczej. Zadzwonił do nas klient, który nie pochodzi z branży szkoleniowej, lecz z dużej, międzynarodowej firmy. W odpowiedzi na pytanie, skąd pomysł na trening, stwierdził, że pracuje z ludźmi i uważa, że przyda mu się to w codziennej pracy i dla własnego rozwoju. Tak po prostu. – Naprawdę? Pani tak z własnej inicjatywy!? – na tak zadane odruchowo pytanie pojawił się szczery śmiech klienta po drugiej stronie słuchawki.

Motywacja do uczestnictwa w treningu interpersonalnym osób zawodowo zajmujących się rozwojem innych jest dość naturalna. Przywołana rozmowa telefoniczna ciągle jest czymś niezwykłym.  Świadomość zalet treningu interpersonalnego w biznesie nie jest rozpowszechniona.

Dlaczego trening interpersonalny nie jest taką oczywistością?

Nierzadko rozmawiam na temat treningu interpersonalnego z różnymi osobami zamawiającymi programy rozwojowe dla pracowników. Okazuje się, że trening otacza aura tajemniczości. Pojawiają się pytania: Co tam właściwie się dzieje? Co jest w programie? Dlaczego to trwa aż 5 dni?

A nawet zaskoczenie: Jak to, nie ma szczegółowo rozpisanych modułów szkolenia i ćwiczeń? Czego konkretnie pracownik się nauczy?

Odpowiedzi tłumaczące, że to nauka przez doświadczenia interpersonalne, m.in. okazja do zrozumienia własnego oddziaływania na innych i odwrotnie, obserwacja dynamiki procesów grupowych, sposobność do rozpoznawania własnych emocji, rozwijania empatii oraz doskonalenia umiejętności wyrażania myśli i uczuć, wydają się niewystarczające bez wytłumaczenia przebiegu treningu.

Jak to się dzieje?

Po wymienieniu katalog korzyści z uczestnictwa, zawsze padnie pytanie: No dobrze, ale jak to się dzieje? Odpowiedź wcale nie jest prosta. Trening za każdym razem przebiega niejednakowo. W końcu uczestniczą w nim inni ludzie.  Każdy człowiek wnosi zupełnie odmienny i równocześnie wyjątkowy sposób postrzegania świata, inne potrzeby, emocje i formę komunikacji. Uczestnicy treningu współtworzą jego przebieg. Swoją obecnością, reakcjami, wypowiedziami wpływają na to, co wydarzy się w kolejnych minutach, godzinach, dniach. Są autorami środowiska, w którym istotną rolę odgrywają kształtujące się normy.

Na czym skupiają się uczestnicy podczas treningu? Uczestnicy przypatrują się osobistym reakcjom, myślom, odczuciom fizycznym, które pojawiają się w wyniku interakcji pomiędzy ludźmi. Trening to pole do eksperymentowania – do sprawdzenia nowych dla nas zachowań, do odświeżenia sposobów myślenia, przełamywania schematów. Wszystkie te działania mogą w rezultacie doprowadzić nawet do zmiany metody postępowania w życiu codziennym. Obserwacji podlega również proces grupowy – jego dynamika, identyfikacja czynników wpływających na proces grupowy, znaczenie ról poszczególnych uczestników procesu, co jest bardzo uczące dla osób pracujących z grupami.

Wszystko to toczy się pod uważnym okiem prowadzącego odpowiedzialnego za zapewnienie bezpieczeństwa emocjonalnego uczestnikom i utrzymywanie granic dla treningowego procesu uczenia się.

Przed i po

Trudność w wyobrażeniu sobie przebiegu treningu jest konsekwencją przyzwyczajenia do ustrukturyzowanych szkoleń. Często spotyka się komentarze, nawet w trakcie treningu podobne do słów: Nie mam pojęcia, jak to będzie wyglądać. Spodziewam się, dużej dawki wiedzy od trenera i wielu ćwiczeń. Nie mam oczekiwań, przyszedłem tylko dlatego, że ktoś mi powiedział, że to potrzebne.

A po zakończeniu: Dopiero po przejściu przez wszystkie dni treningu zrozumiałem na czym to polega i co mi to dało. Po udziale otwiera się wielkie pole do samodoskonalenia. Na czym to polega? Grupa kilkunastu osób przebywa razem w sali. Niby nic, a tak naprawdę wiele się dzieje. Podobne komentarze słyszałam również podczas swojego treningu.

Czy to ma sens w biznesie?

W środowisku zawodowym trening będzie przydatny dla wszystkich tych osób, które… wchodzą w interakcje z ludźmi. Zatem korzyści wyciągną z niego pracujący: w zespołach zadaniowych, projektowych, mający kontakt z klientami, współpracownikami, pełniący funkcje menedżerskie i HR-owe.

Podstawową konsekwencją udziału w  treningu jest lepsze rozumienie siebie i innych. Rezultaty mogą przełożyć się m.in. na:

  • efektywniejszą współpracę zespołową,
  • komunikację w zespole,
  • bardziej autentyczny styl zarządzania,
  • owocniejsze radzenie sobie z sytuacjami konfliktowymi i stresującymi,
  • udoskonalenie kompetencji komunikacyjnych, udzielania informacji zwrotnej.

Co mi osobiście dał trening interpersonalny? Pogłębienie uważności w odczuwaniu i nazywaniu emocji, rozpoznawanie zachodzących procesów grupowych i kształtujących się norm jawnych i niejawnych w grupie, odkrywanie różnorodności interpretacji faktów przez uczestników treningu, to niektóre z rezultatów, które wyniosłam z tego wydarzenia. Uczestnictwo w treningu przełożyło się na moje bardziej świadome i autentyczne bycie w kontakcie ze sobą oraz z innymi ludźmi.

Jak zachęcić osoby profesjonalnie zajmujące się pracą z ludźmi do rozważenia udziału w treningu interpersonalnym? Wiem jedno. Życzyłabym wszystkim, by świadomość użyteczności treningu interpersonalnego w życiu zawodowym i osobistym była powszechniejsza. Dzięki temu moglibyśmy liczyć na większy poziom uważności w relacjach z innymi, na krok w kierunku lepszego wzajemnego zrozumienia  i jakości współpracy.

Autor

Aneta Marek

Konsultant ds. projektów rozwojowych, menedżer procesu sprzedaży

Skontaktuj się z nami

Aneta Marek

Konsultant ds. projektów rozwojowych, menedżer procesu sprzedaży

514 206 346
Napisz do nas
Skontaktuj się z nami